17 lipca 2018

Eric Berg - "Zatoka cieni"



Z twórczością Erica Berga zetknęłam się po raz pierwszy rok temu i muszę przyznać, że od razu bardzo przypadła mi do gustu. Co prawda nie są to książki, które się pochłania na jedno posiedzenie, ponieważ są dość trudne w odbiorze, ale ich fabuła jest tak skonstruowana, że czytelnik bardzo chce wiedzieć, jak dalej akcja się potoczy.

12 lipca 2018

11 lipca 2018

10 lipca 2018

Luke Allnutt - "Niebo na własność"



Nowotwór to choroba, która uznawana jest słusznie za chorobę cywilizacyjną. Myślę, że każdy z nas miał z nią bliższy czy dalszy kontakt. Niestety tempo życia, otaczająca nas chemia to podobno bardzo sprzyjające warunki na to, żeby rozwijał się rak w naszych organizmach. Najgorsze są jednak w tym dwie rzeczy: chorują wszyscy łącznie z dziećmi, a druga kwestia to fakt, że są osoby, które próbują na chorobie i nieszczęściu innych zarobić.

7 lipca 2018

3 lipca 2018

2 lipca 2018

Joakim Palmkvist - "Na tropie mordercy"




Już dawno temu naszła mnie ochota na przeczytanie reportażu kryminalnego. Nawet na moim czytniku czekają na mnie książki m.in. Katarzyny Bondy, które mówią o śledztwach w Polsce. Aczkolwiek to jak działa polski wymiar sprawiedliwości i służby, które ścigają morderców jest mi bliższe. Natomiast nie jest tajemnicą, że uwielbiam skandynawską literaturę, dlatego byłam ciekawa, jak odbywa się to właśnie w tamtych krajach. Zdawałam sobie bowiem sprawę z tego, że niektóre wydarzenia z pewnością są przerysowywane na potrzeby fabuły.

30 czerwca 2018

"Disney Księżniczka. Ubrania do kalkowania" książki dla dzieci #29




Jak byłam mała bardzo lubiłam także przerysowywać obrazki. Czasami robiłam to za pomocą kartki. Moja rodzina miała zawsze duży problem, kiedy chęć na rysowanie przez kalkę nachodziła mnie właśnie wtedy, kiedy nie było jej pod ręką. Dlatego ta książeczka od razu mi się spodobała :)

"Hans Solo: Gwiezdne wojny - historie. Nakljkowe mozaiki" książki dla dzieci #28




Jak byłam mała uwielbiałam naklejki. Dlatego każda książeczka dla dzieci, w której takie naklejki się pojawiają, wzbudza mój zachwyt. Niestety, kiedy ja byłam małym dzieckiem takich fajnych bajerów niestety nie było. Ale i tak najgorzej nie było i bardzo miło ten czas wspominam ;)