6 marca 2016

Każdy pisać może, jeden lepiej a drugi gorzej

Paweł Zagumny to z pewnością jeden z moich idoli siatkarskich. Kiedy usłyszałam, że ma wydać swoją autobiografię, zaczęłam się zastanawiać czy to na pewno dobry pomysł. Po pierwsze kariery sportowej jeszcze nie zakończył, co budzi nadzieję, że może jednak w Rio go jeszcze zobaczymy. Po drugie popularny "Guma" uchodzi za introwertyka i zastanawiałam się, jak taki człowiek może cokolwiek chcieć o sobie napisać.

W jeszcze większym szoku byłam, kiedy znalazłam książkę na półce w księgarni. Nie sądziłam, że będzie ona taka gruba. Zaczęło to wzbudzać moje obawy, co do treści. Jesienią podeszłam po meczu po podpis, a teraz w ferie znalazłam czas, żeby się w lekturę zagłębić. Niestety moje kiepskie przeczucia się sprawdziły. Książka ma dobry zamysł, ale ktokolwiek później robił po siatkarzu korektę nie powinien otrzymać złamanego grosza za wykonaną robotę. Masa błędów stylistycznych, ogromny chaos w uszeregowaniu treści. Trzy razy w książce powraca temat Mistrzostw Świata 2014. Kilka razy wraca się do wyjazdów zagranicznych... Nie wspominam już o relacjach z przebiegu meczów... Nie, nie, nie. Książka, nawet jeżeli jest to autobiografia, to nie blog. Jakieś zasady jednak obowiązują. Miałam w ręku książki pisane przez sportowców. Doskonałym przykładem jest tu Zasypany - autobiografia Igora Sypniewskiego. Do Zasypanego chce się wracać. Szkoda, że taki siatkarz podobnej autobiografii nie posiada.

A teraz jakieś plusy, bo niewątpliwie autobiografia Pawła Zagumnego je posiada. Przede wszystkim jest to książka szczerze napisana. I to z pewnością jest jej ogromną zaletą, bo kibice nie zdają sobie z prawy co dzieje się w szatni. Sporo dowiemy się o początkach kariery Pawła, dowiemy się też o jego relacjach z innymi siatkarzami, ale też trenerami. Dla mnie ciekawostką było to, że Paweł Zagumny jest magistrem historii. I tu piąteczka! :)

Myślę, że każdy powinien sięgnąć, bo cytując Pawła "życie każdego siatkarza to mecz", a mecz trzeba obejrzeć, żeby móc sobie o nim wyrobić opinię.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz