12 lutego 2017

Jak robię zdjęcia kawy?



Jak już pewnie zauważyliście odkąd skończyłam fotografowanie siatkówki, najczęściej uwieczniam kawę. Z racji tego, że wielokrotnie spotykałam się z dużym zainteresowaniem tymi zdjęciami, postanowiłam pokazać Wam krok po kroku jak takie zdjęcia powstają. Jesteście gotowi? To zaczynamy! :)


Po pierwsze sprzęt

Nie ma zdjęcia bez aparatu. Oczywiście można robić zdjęcia telefonem i pewnie takim aparatem będziecie się najprędzej posługiwać. Jednak jeśli myślicie o przygodzie z fotografią warto pomyśleć o lustrzance. Nie, nie o hybrydzie (połączenie zwykłego aparatu z wymienną optyką) - o lustrzance. Proste lustrzanki są w cenie hybrydy, a jakość zdjęć nieporównywalnie lepsza.

Sama używam Nikona D7200, który towarzyszy mi od kwietnia 2015 roku. Wcześniej pracowałam na Nikonie D3000.



Do zdjęć kawy nie polecam bardzo ciemnych obiektywów. Pamiętajcie, że robicie zdjęcia w pomieszczeniu. Najczęściej kawę fotografuję Tamronem 18-200 ze światłem 3,5-6,3. Polecam ten obiektyw jako Wasz pierwszy podstawowy obiektyw. Jest uniwersalny, co przy mniejszym budżecie odgrywa istotną rolę. Czasami zdarza mi się robić zdjęcia kawy analogowymi obiektywami, które podłączam za pomocą przelotki do obiektywów M42. Do Nikona najlepiej pasują przelotki z soczewką, do Canona kupujemy bez soczewki.






Kolejnym elementem jest tło, czyli to na czym postawimy kawę. Może to być blat stołu, obrus (pamiętajcie wyprasować), podkładka (na zdjęciu kupione w Ikei podkładki - koszt ok. 5zł/sztuka) bądź profesjonalne tło do fotografii. 

Po drugie narzędzia do zrobienia kawy i wzoru

Po pierwsze przydałaby się sama kawa. Tutaj wedle uznania, jaką lubicie. Ponieważ dysponuję ekspresem na ziarna ostatnio piję Lavazzę Rossa. Pamiętajcie, że do ekspresu z młynkiem nie używamy kaw aromatyzowanych! 

Po drugie mleko. Mleko do ubicia pianki musi mieć wysoką zawartość tłuszczu. Najlepiej 3,2 lub 3,6%.


Jeśli mamy już mleko to warto pomyśleć o tym, czym udekorujemy. Do dekorowania używam cynamonu. Czekolada niestety szybko się rozpuszcza i wzorek znika.





Przesypuję go na małe sitko. Można w Internecie i sklepach kupić też specjalne urządzenia do dekorowania, jednak porządne to koszt ponad 100 zł.





Kolejna kwestia to naczynie, czyli kubek bądź filiżanka. Najlepiej jednokolorowe - wtedy wzór nie będzie się kłócił ze wzorem na kawie. Sama używam ostatnio białych kubków. Mimo różnych napisów jestem wstanie tak wykadrować, żeby nie przeszkadzały mi na zdjęciu bądź wkomponowały się w otoczenie.





I ostatnia kwestia to szablon. Szablon można kupić gotowy, można zrobić samemu. Póki co używam gotowych szablonów. Ważne jest to, żeby nie miał za dużo wycięć, ani żeby wycięcia nie były zbyt subtelne. Najlepiej wychodzą proste wzory. Kiedyś miałam bałwanka, ale po zrobieniu wychodził bałwanek-zombie. Pocieszyłam się tym, że wujek Google pokazał mi, że nie tylko ja na bałwanka się nacięłam.

Z okazji nadchodzących walentynek wybrałam serduszko.





Po trzecie przygotowanie kawy

Wymarzyłam sobie Pumpkinspice latte, więc na samo dno wlewam syrop. Polecam firmę Monin - mają wiele ciekawych smaków.





Kolejne kroki są uzależnione od Waszego sprzętu do kawy. Sama posiadam ekspres ciśnieniowy Saeco Incanto, w związku z tym kawa i mleko same się robią. Jeśli Wasze ekspresy nie pompują mleka do kawy, proponuję najpierw zrobić kawę, a następnie na sam wierzch nałożyć oddzielnie spienione mleko.





Teraz bardzo ważna rzecz. Jak zrobicie swoją kawę to po pierwsze kolejne kroki wykonujemy w miarę szybko, a po drugie pamiętajcie o tym, że powierzchnia mleka musi być gładka. Delikatnie łyżeczką do kawy wyrównujemy powierzchnię mleka.





Następnie nakładamy wybrany szablon na kubek. Istotne jest to, żeby szablon nie był mniejszy od kubka. Ważne! Nie może on dotykać powierzchni mleka! Bierzemy sitko, cynamon nasypujemy łyżeczką nad talerzykiem, a dopiero potem szybko transportujemy nad kubek. W ten sposób równomiernie wypełnimy szablon. Pamiętajcie nie sypcie kilograma cynamonu, ale też nie może być go zbyt mało!

Odkładamy sitko i delikatnie podnosimy szablon, tak, żeby nic nam nie wpadło już do środka. Brzegi kubka wycieramy. I przystępujemy do robienia zdjęć. Ponieważ wybrałam temat walentynkowy, moje gadżety też są serduszkowe.Na zdjęciu znajdziecie ustawienia aparatu, które miałam w chwili wykonywania zdjęcia. Te ustawienia mogą się różnić u Was. Wszystko zależy od sprzętu, pory dnia i światła naturalnego. Odradzam robienie zdjęć kawy przy sztucznym świetle.




To tyle. Jeśli macie jakieś pytania - śmiało je zadawajcie. Postaram się na nie odpowiedzieć. Czekam również na Wasze relacje z prób robienia zdjęć :)

Do zaklikania! :)

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz