9 czerwca 2017

Nieco inaczej o Mistrzu Grozy




Stephena Kinga nikomu nie trzeba przedstawiać. Ostatnio miałam okazję przeczytać jego biografię, ale ujętą w nieco inny sposób - przez pryzmat filmów, które powstały na podstawie jego książek.

Stephen King. Sprzedawca strachu Roberta Ziębińskiego zapowiadała się bardzo ciekawie. Nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem kina, ale forma przedstawienia biografii była zachęcająca. Niestety treść mnie rozczarowała. Rozumiem - krytyka zawsze być musi, ale jakość jej była marna. Język fatalny, więc czyta się tę książkę bardzo ciężko. 

Sama treść to przejście przez różne etapy biografii Kinga odnoszone do powieści i filmografii. Autor nie oszczędza jednak Stephenowi Kingowi niczego. Trochę to dziwne, jeśli w pierwszych słowach już stwierdza, że jest miłośnikiem Stephena Kinga. 

Książkę w Goodreads.com oceniłam na trzy gwiazdki za dobry pomysł. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Replika.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz