24 sierpnia 2017

Stuart B. MacBride - Ubezwłasnogłowieni




Bardzo długo zastanawiałam się, co napisać na temat tej właśnie książki. Zawiodła ona bowiem moje oczekiwania. Pewnie dlatego, że nie lubię, gdy pisarze próbują naśladować innych kolegów po fachu. Jeśli szukacie thrillera, nie sięgajcie po tę pozycję. Jeśli jesteście fanami Kinga absolutnie tego nie róbcie. Natomiast jeśli lubicie horrory i to takie, których akcja rozgrywa się w przyszłości to ta pozycja się Wam spodoba!


Glasgow - miasto przyszłości - wygląda zupełnie inaczej niż Glasgow, które znamy. W przeszłości doszło do plagi ludzi uzależnionych od wirtualnych rzeczywistości generowanych przez VR. Dopuszczają się oni strasznych zbrodni, dlatego zostają ukarani. Jednak skala zabójstw przez nich dokonanych powoduje, że społeczeństwo domaga się wysokiej kary - pozbawienia części głowy. Zostają oni odizolowani w specjalnej przestrzeni miejskiej i wyznaczonym do tego wieżowcu, który mogą opuszczać tylko pod specjalnym zezwoleniem. Są wykorzystywani jako tania siła robocza. Jednak spokój zostaje zakłócony przez brutalne morderstwo. Na trop wytropienia sprawcy próbuje trafić członek Organizacji - Will Hunter. Do pomocy zostaje mu wyznaczona młoda policjantka - sęk w tym, że między Organizacją a policją trwa rywalizacja. Czy uda się im zjednoczyć i znaleźć niezwykle przebiegłego potwora?

Tak, jak wspomniałam wcześniej, książka nie zachwyci fanów Stephena Kinga. Sama jestem zwolenniczką książek Mistrza Grozy i być może stąd książka nie do końca trafiła w mój gust. Natomiast spodziewam się, że jeśli tylko za Kingiem nie przepadacie, a bać się uwielbiacie to książka na pewno Was "kupi". 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Editio Black.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz