13 września 2017

Joshua Levine - Dunkierka



Gdybyśmy mieli wskazywać filmowe hity wakacji, z pewnością dla wielu osób byłaby to Dunkierka. Sama seans filmowy mam przed sobą, ponieważ wcześniej zawsze wolę przeczytać książkę. Choć w przypadku filmów historycznych, aż tak bardzo dla mnie - historyka - nie jest to potrzebne, ponieważ mam jakąś wiedzę na dany temat. Tym razem jednak nie mamy do czynienia z adaptacją filmową książki, ponieważ przeczytana przeze mnie Dunkierka jest zestawieniem rzeczywistości z tym, co jest pokazane w filmie.
 
Cała historia Dunkierki zaczyna się od 1939 roku, kiedy to wojska niemieckie wkraczają do Polski. W pierwszych dniach września wojnę Niemcom wypowiadają Francja i Wielka Brytania, jednak nie podejmują one żadnych działań wojskowych. Rozpoczyna się coś, co w historii nazywamy dziwną wojną. W międzyczasie Niemcy we współpracy z ZSRR dzielą między siebie wpływy w Europie Środkowo-Wschodniej. Pod koniec 1939 r., Związek Radziecki atakuje Finlandię, natomiast Hitler szykuje się do kolejnej, dużej operacji. W pierwszej kolejności jego działania skupiły się w 1940 roku na Norwegii i Danii, które szybko opanowują. W tym czasie Francja i Wielka Brytania domyślają, że kolejne kroki naziści skierują do Francji, która była odwiecznym rywalem Rzeszy. Tak się jednak nie dzieje, bowiem Niemcy najpierw atakują Holandię i Belgię, czym zaskakują francuski i brytyjski rząd. Słabe państwa nad Morzem Północnym szybko stają łatwym łupem dla Hitlera. Wojska brytyjskie za to lądują we Francji, chcąc jak najszybciej odeprzeć atak wroga i ocalić swojego sojusznika, co jak wiemy się nie udaje, a wojska brytyjskie i niektórzy Francuzi muszą się ewakuować na Wyspy Brytyjskie. Jedyna droga ucieczki jest przez Dunkierkę.

Dunkierka to z pewnością symbol triumfu III Rzeszy i ogromnej porażki zarówno Francji, jak i Wielkiej Brytanii. Faktem jest, że te wydarzenia przyspieszyły m.in. prace Kongresu nad zorganizowaniem amerykańskiej pomocy, jednak przyszła ona za późno. Do dnia dzisiejszego temat Dunkierki był przemilczany w kulturze. Ogromne straty jakie ponieśli w tej walce alianci nie wpisywały się bowiem w Hollywoodzkie kino triumfów militarnych. 

Joshua Levine był jednym z pierwszych odważniejszych, którzy postanowili o Dunkierce napisać. To właśnie na podstawie jego pracy powstał film. Natomiast Dunkierka, z którą miałam okazję się zapoznać to kolejna praca tegoż autora, ale tym razem zestawiona z filmem. Można powiedzieć, że jest to dobry przewodnik, ponieważ pokazuje nam na przykład jakie oryginalne rekwizyty zostały wykorzystane. Natomiast trzeba mieć na uwadze to, że nie jest to ani powieść historyczna, ani też poważna praca naukowa o ewakuacji brytyjskich wojsk w 1940 roku. I pewnie dlatego nie jestem w stanie na sześć gwiazdek dać maksymalnej ilości. Sama jako historyk czułam pewny niedosyt po przeczytaniu i choć z pewnością film obejrzę, to na temat Dunkierki jeszcze będę chciała sobie poczytać. Jednak jeśli nie jesteście historykami to koniecznie sięgnijcie po tę książkę! Polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Harper Collins.


0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz