12 września 2017

Matt Rees - "Ostatnia aria Mozarta"



Czy Mozarta i Wiedeń skojarzylibyście z powieścią detektywistyczną, w której rozwiązanie zagadki jest śmiertelnie niebezpieczne? A co jeśli dodam do tego, że głównym bohaterem, który jest na tropie zagadkowej śmierci kompozytora jest kobieta? Wisienką na torcie jest fakt, że cała akcja toczy się tuż po śmierci Mozarta, a na tropie rozwiązania zagadkowej śmierci jest jego siostra - Nannerl.

Za życia nie utrzymywała z bratem zbyt bliskich relacji. Wszystko z winy ojca, który nastawił ją negatywnie do brata, po tym jak ten zdecydował się na małżeństwo z biedniejszą kobietą. Sama Nannerl po ślubie wyjeżdża do Salzburga, jednak jej małżeństwo z rozsądku do najszczęśliwszych nie należy. Jej ogromnym problemem są dzieci z poprzedniego małżeństwa jej męża, z którymi nie potrafi znaleźć kontaktu. To właśnie w Salzburgu zastaje ją niespodziewana informacja o śmierci brata. Niespokojne sumienie nie pozwala dziewczynie powrócić do rzeczywistości. Ma bowiem obawy, że ktoś pomógł Mozartowi w wędrówce na tamten świat. Postanawia więc pojechać do Wiednia, gdzie okazuje się, że jej brat chciał otworzyć nową lożę wolnomularską. Nannerl postanawia rozwikłać zagadkę loży, która opisana jest w ostatniej arii Mozarta, jednak grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo.

Wiedeń zawsze był dla mnie miastem zagadką. Wspaniałe miasto ze wspaniałymi zabytkami, zapachem kawy i tortu Sachera, w którym zatrzymał się czas jest idealnym tłem dla mrożących krew w żyłach historiach. Sama Ostatnia aria Mozarta jest sympatyczną lekturą na jesienno-zimowe wieczory, którą Wam serdecznie polecam.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz