17 października 2017

Amanda Prowse - "Szczypta miłości"




O Amandzie Prowse słyszałam i czytałam wiele. I były to zawsze różne opinie, dlatego postanowiłam sama przekonać się, jak pisze ta autorka. Szczypta miłości to w sumie klasyczne romansidło, ale porusza dość ważny problem, z którym ja w swojej pracy zawodowej mam często do czynienia.

Pru Plum jest zadbaną sześćdziesięciolatką, która prowadzi wraz ze swoją siostrą jedną z najlepszych londyńskich cukierni. Bazując na francuskich recepturach, ich wyroby stają się w zasadzie kultowe wśród Brytyjczyków, a z usług cukierni korzystają także celebryci. Pru opiekuje się także swoją bratanicą, która jako mała dziewczynka straciła rodziców. Młoda Bobby planuje ślub ze swoim bogatym chłopakiem z Oxfordu, więc koniecznie trzeba zorganizować oficjalne zaręczyny. Podczas zaręczyn Pru poznaje wpływowego angielskiego polityka - Christophera, który okazuje się być bratem przyszłej teściowej Bobby. Niestety los dla Pru jest okrutny: po zaręczynach dochodzi do wypadku samochodowego, w którym ginie Bobby i jej narzeczony William. Załamana Pru na pogrzebie spotyka tajemniczą dziewczynę, która okazuje się być w ciąży z Williamem. Czy Pru uda sie sprostać tak wielu problemom? A może szczypta miłości, którą otrzyma Christophera doda jej skrzydeł?

Powieść Amandy Prowse wywołała u mnie emocje podobne do tych, które towarzyszyły mi przy lekturze Bez mojej zgody Jodi Picoult. Sama Pru Plum do swojego sukcesu dochodziła latami, zaczynając dosłownie od zera. W swojej przeszłości była zmuszana do pracy jako prostytutka. Doświadczana przez życie, chciała wieść na starość normalne życie. Jednak cały czas doskwierała jej samotność. Kiedy w jej życiu pojawiła się Bobby, pojawił się pewien cel, dla którego warto się postarać o lepsze jutro. Nagła śmierć bratanicy oraz pojawienie się Megan - drugiej dziewczyny Williama - zmusza kobietę do przeanalizowania swojego życia i odwagi do mówienia o swojej przeszłości. Kłamstwo ma bowiem bardzo krótkie nogi, zwłaszcza jeśli usiłujemy oszukać najbliższe, ukochane osoby.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz