16 listopada 2017

Linnea Dunne - "Lagom. Szwedzka sztuka życia"




W ostatnim czasie jesteśmy wręcz bombardowani różnymi poradnikami, które mają za zadanie doradzać jak żyć, żeby nam się podobało, a także żeby czuć się dobrze. Jakiś czas temu do recenzji dostałam Lagom. Szwedzką sztukę życia i po przeczytaniu jej myślę, że jest ona mi najbliższa.


Zacznijmy od tego, że Szwedzi kochają pić kawę. W ciągu dnia muszą mieć przerwę, żeby z pracy wyjść napić się w pobliskiej kawiarni tego wspaniałego napoju. Oczywiście, że mi - pierwszej kawoholiczce, która pisząc te słowa pije herbatę ;) - baaardzo to pasuje. Niestety jako typowy belfer muszę z reguły zadowolić się zimną kawą (to zrozumie tylko drugi nauczyciel ;)). 

Kolejną rzeczą, którą Szwedzi ubóstwiają jest spędzanie czasu na łonie przyrody. Fakt - szwedzka przyroda chyba jest jedną z najpiękniejszych na świecie. Szwedzi ubóstwiają momenty, kiedy mogą wraz z przyjaciółmi podelektować się zielenią.

Jednym z najważniejszych elementów ich życia jest też wystrój wnętrz, czyli obowiązkowe zakupy w IKEA. Wielu Polaków krytykuje meble i wyposażenie z tej sieci sklepów, uznając, że skoro jest tanie to nie może być dobre. Sama nigdy na szwedzkim asortymencie nie zawiodłam i naprawdę niektóre rozwiązania są wprost idealne do mały, polskich mieszkań. A jeśli chodzi o surowość i minimalizm to mnie on akurat pasuje. Złocenia, połyski i styl glamour nie jest mi po drodze. Wolę kupować rzeczy uniwersalne.

Oczywiście to nie wszystko, co znajdziemy w tej krótkiej i treściwej lekcji szwedzkiego stylu życia. Polecam książkę wszystkim, którzy szukają jakiegoś pomysłu na swoje życie. Może akurat szwedzki model Wam się spodoba?

Za książkę dziękuję wydawnictwu Burda Książki.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz