31 grudnia 2017

Bożena Mazalik - Ciosy słonia



Jednym z miejsc, które bardzo chciałabym kiedyś odwiedzić jest RPA. Póki co jest to poza moim zasięgiem i mogę delektować się pięknem tego regionu tylko w opisach książek. Zachęcona opisem Ciosów słonia, polskiego kryminału, którego akcja toczy się właśnie w RPA oraz Zimbabwe, chętnie sięgnęłam po nią jako lekturę na Święta.

Marta pracuje w agencji detektywistycznej w Londynie. Jej rodzice wyjechali do południowej Afryki, by tam popilnować domku znajomej. Siostra Kamila również mieszka zagranicą, gdzie zajmuje się organizacją survivali. Jednak siostry nie utrzymują zbytnio kontaktów. Zmienia się to z chwilą, kiedy Marta dostaje nagły telefon od ojca - Maxa. Poinformował ją, że został postrzelony i umiera. Zaniepokojona córka wraca do Polski, gdzie prosi byłego swojego sąsiada o pomoc w odszukaniu ojca. Najłatwiej byłoby, gdyby udało się nawiązać kontakt z matką Oliwią. Ta, kiedy próbuje się dodzwonić do córki traci telefon. W międzyczasie w Zimbabwe robi się coraz bardziej niebezpiecznie - Chińczycy organizują tam nielegalny handel kością słoniową...

Ciosy słonia bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Przyznam szczerze, że do tej pory nie miałam zbytnio okazji zagłębiać się w problem w handel kością słoniową. Chociaż wiedziałam, że obszar południowej Afryki do najbezpieczniejszych miejsc nie należy, ale nie sądziłam, że walka o kość słoniową wywołała tam proces tworzenia się wręcz lokalnych mafii, które odstrzeliwują nielegalnie słonie. W dzisiejszym świecie problem słoni i nosorożców jest spychany na margines i tylko od czasu do czasu takie organizacje jak WWF przypominają o tragedii tych zwierząt. Warto pamiętać, że nie zawsze chęć udekorowania siebie czy też wnętrz własnego domu musi być okupiona śmiercią niewinnych stworzeń. Dzisiaj to do nas nie dociera, ale jutro możemy się obudzić w świecie, w którym bajka o Słoniu Trąbalskim będzie tylko bajką, bo na świecie nie będzie już takich zwierząt.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i spółka.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz