22 marca 2018

Michael Robotham - "Raj nie istnieje"



W tym roku mam naprawdę niesamowite szczęście do bardzo dobrych, wciągających tytułów. Książka Michaela Robothama wciągnęła mnie bez reszty - po prostu nie mogłam się od niej oderwać. A zwłaszcza druga połowa totalnie mnie zaskoczyła.


Raj nie istnieje to historia dwóch kobiet: Meghane i Agathy. Wydaje się, że Meg ma wszystko: wspaniały dom, kochającą rodzinę, przystojnego męża i mnóstwo pieniędzy. Do tego spodziewa się dziecka. Agatha za to jest pracownikiem supermarketu i poznajemy ją jako kobietę w ciąży. Obie uczęszczają na zajęcia z jogi dla ciężarnych. Agatha próbuje zaprzyjaźnić się z Meg, jednak w trakcie tego poznajemy jej historię, że jej ciąża nie jest prawdziwa, a celem nie jest szczera przyjaźń z Meg. Kobieta ma zupełnie inne, okrutne zamiary. Chcecie poznać dalszy ciąg historii to sięgnijcie po książkę. :)

Historia porusza trudny problem porwań dzieci. Wiemy, że motywów jest mnóstwo i niestety jest to dość poważny problem. Część z dzieci trafia na handel żywym towarem, część jako dawcy organów, a jeszcze część pada łupem zdesperowanych kobiet, które po prostu nie mogą mieć dzieci. Dlatego tak ważne jest, żeby rozwijać najróżniejszą pomoc dla kobiet, które szukają ratunku dla siebie. Często zdarza się, że są to osoby bardzo samotne, dla których uśmiech dziecka jest prawdziwym skarbem. Być może historia opisana na kartach tej książki pomoże zrozumieć trudną naturę kobiet i czym dla kobiety jest macierzyństwo.

Serdecznie Wam ten thriller polecam. Jest jednym z najlepszych jakie ostatnio czytałam i mogę go porównać do takich tytułów jak Nieznajoma w domu czy To, co zostawiła. Absolutnie fenomenalna, wręcz nieodkładalna książka! Koniecznie ją przeczytajcie. Idealna na wiosenne dni :)

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz