23 marca 2018

Sue Fortin - "Siostrzyczka"




Thrillery psychologiczne to jeden z tych gatunków literatury, które lubię czytać najbardziej. Książka Sue Fortin z początku wydawała mi się jednak dość oklepana, ale bardzo szybko przekonałam się, że tak nie jest.

Clare i Alice zostały rozdzielone przez ojca jako młode dziewczynki. Clare zamieszkała z mamą, a ojciec wywiózł Alice do Stanów Zjednoczonych. Nagle, po latach Alice odzywa się do Clare i matki, czym u drugiej wzbudza niesamowitą euforię. Jednak Clare jest sceptycznie nastawiona do wiadomości. Zdania nie zmienia również po przyjeździe siostry. W domu bowiem zaczynają dziać się dziwne rzeczy, których racjonalnie nie jest w stanie wytłumaczyć ani matce, ani mężowi. Dopiero splot nieszczęśliwych wydarzeń oraz upór młodej kobiety doprowadzi ją do rozwiązania zagadki.

Thriller porusza bardzo ważny problem rozdzielonych rodzeństw. Choć w znacznej części dotyczy to dzieci, które stały się sierotami, to jednak pozostaje procent dzieci rozdzielonych z winy rozstania rodziców. Mimo upływu czasu ból nie mija, a wręcz przeciwnie: chęć odnalezienia zaginionego rodzeństwa wzrasta. Dzięki postępowi technologii możliwości odnalezienia drugiej osoby zdecydowanie wzrastają, przez co coraz częściej w mediach słyszymy o cudownie odnalezionych rodzeństwie nawet po kilkudziesięciu latach rozłąki.

Książkę polecam na deszczowy weekend wszystkim miłośnikom gatunku. Będzie to dla Was na pewno ciekawa lektura i miło spędzony czas.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz