17 kwietnia 2018

Richard Schwartz - "Pierwszy róg" Tajemnica Askiru #1




Nie jestem jakąś wielką fanką literatury fantasy, ale czasami, jak dobrze już wiecie, po nią sięgam. Do niedawna byłam święcie przekonana, że jednak żadna książka tego gatunku nie doścignie wielbionego przeze mnie Tolkiena. A jednak śmiało można napisać, że Tajemnica Askiru to początek świetnej serii w iście tolkienowskim stylu.

Ciepły zajazd pod Głowomotem staje się miejscem ukojenia dla wielu podróżników przed niesamowitym atakiem burzy śnieżnej. Havald jest byłym, doświadczonym wojownikiem, który dociera jako jeden z pierwszych do zajazdu. Tam spotyka nie tylko karczmarza i jego rodzinę. Na jego drodze staje grupa żołdaków, którzy swoją uwagę skupiają na córkach karczmarza,a także tajemnicza elfka, Leandra, która śmiało używa magii. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że w karczmie zaczynają się dziać bardzo dziwne rzeczy, aż w końcu ginie jedna osoba. Czy uda się rozwikłać zagadkową śmierć?

Świetne dialogi, wartka akcja, a także wspaniałe opisy gwarantują idealny czas spędzony z książką. Schwartz śmiało może konkurować z Tolkienem czy z naszym rodzimym Sapkowskim. Myślę, że po książkę warto sięgnąć przy okazji weekendu majowego, który w tym roku jest naprawdę długi. Fantastyczna zabawa gwarantowana!

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz