12 maja 2018

Rosa Ribas, Sabine Hofmann - "Wielki chłód" Ana Marti #2



Podobnie jak pierwszy tom, również druga książka z serii przygód młodziutkiej dziennikarki Any Marti bardzo przypadła mi do gustu.

Tym razem Ana Marti pracuje już "El caso" - poczytnym dzienniku, gdzie dostaje bardzo poważne zlecenie zbadania informacji o pewnym cudzie, który miał mieć miejsce na prowincji w Las Torres. Traf chciał, że zima w Hiszpanii jest niezwykle sroga i po przybyciu na miejsce okazuje się, że miasteczko właśnie zostało odcięte od świata. Ana ma trudne zadanie rozszyfrowania pochodzenia  tajemniczych stygmatów na ciele małej dziewczynki. Sprawę utrudnia fakt, że zadziera z najważniejszymi osobami w wiosce, a pozostali mieszkańcy też nie są zbyt ciepło do dziennikarki nastawieni. W między czasie dochodzi do brutalnych morderstw.

Fascynująca historia, która ze wszystkich trzech tomów chyba podobała mi się najbardziej. Wielki chłód to świetnie napisana powieść detektywistyczna, która wciąga od pierwszych stron. Autorki we wspaniały sposób udowadniają, że w Hiszpanii, kojarzonej z ciepłem, da się ulokować historię mrożącą krew w żyłach. Polecam powieść na wiosenne dni i wieczory - na pewno nie łatwo będzie Wam się od niej oderwać!

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Sonia Draga.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz