20 czerwca 2018

Sorj Chalandon - "Zawód ojca"




Ostatnio zauważyłam, że czytam bardziej wymagającą literaturę i do takiej z pewnością mogę zaliczyć Zawód ojca. Jest to książka, która wstrząsa czytelnikiem, ale pokazuje prawdę o tym, czym może być życie z człowiekiem chorym psychicznie i nieleczonym.

Historia rozgrywa się we Francji w latach 60. i późniejszych. W tym czasie u władzy jest generał de Gaulle, który przyzwala na uniezależnienie Algierii. Emil ma dziewięć lat i ojca, który jest zdecydowanym przeciwnikiem de Gaulle'a, uważając, że generał zaprzepaszcza dzieło pokoleń. Ma też matkę, która zajmuje się domem i nie sprzeciwia się ojcu. Ojcu, który wymyśla historię o byciu tajnym agentem, o posiadaniu znajomości w CIA, a także planuje zamach na prezydenta Francji. Swoimi historiami imponuje łatwowiernemu dziecku, które biernie wykonuje polecenia ojca. Znosi także przemoc domową, a wręcz z czasem zaczyna uznawać ją za normalne zachowanie. Wszystko dzieje się do czasu, aż Emil historiami ojca zaczyna dzielić się z nowym kolegą z klasy.

Książka to wstrząsający obraz mechanizmu jak człowiek chory psychicznie potrafi sterroryzować swoją chorobą całą swoją rodzinę, a ta wypiera wręcz fakt, iż jest on chory i należałoby zwrócić się z problemem do specjalisty. Pokazuje także obraz małego miasta we Francji, ale myślę, że jest to problem wielu innych małych miasteczek, które pewne zachowania nie są powodem do obaw. 

Polecam Wam serdecznie lekturę tej książki, ale ostrzegam, że nie jest to lekka książka na plażę. Raczej na spokojne, letnie wieczory, ponieważ wymaga refleksji od czytelnika. Z pewnością jest to ważny głos w dyskusji nad obojętnością wobec chorych psychicznie i pomocą dla ich rodzin. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.

2 komentarze: