21 października 2018

Aleksander R. Michalak - "Denar dla Szczurołapa"



Jak wiecie kocham książki w stylu Dana Browna i Steve'a Berry'ego. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że 70% książek, które lądują u mnie jest właśnie w tym typie thrillera z wątkiem historycznym. Dlatego zaciekawiła mnie opinia na temat polskiego, wschodzącego Dana Browna i jego debiutanckiej powieści.


Gabor Horthy, węgierski orientalista, odnajduje przez przypadek prace tajemniczego profesora Erdmanna. Dotyczą one legendy o Szczurołapie z Hameln, który swoją grą na flecie miał uprowadzać dzieci. Jednocześnie dociera do informacji o podobnych legendach pojawiających się na całym świecie w późniejszych wiekach. Rozpoczyna swoją wielką podróż po najwspanialszych bibliotekach, jednakże na swojej drodze zaczyna spotykać osoby, które będą próbowały mu przeszkodzić w odkryciu prawdy.

Powiem szczerze, że historia bardzo mnie zaintrygowała i bardzo się cieszę, że miałam okazję się z nią zapoznać. Książka wciąga od pierwszych stron i naprawdę swoją fabułą i stylem nie odstaje od najlepszych mistrzów tego gatunku. Warto dodać, że napisać dobry thriller historyczny nie jest łatwo, ponieważ potrzeba mieć do niego ogromną wiedzę historyczną i umieć historią się bawić. Autor robi to po mistrzowsku, przez co mam nadzieję, że powróci nad Wisłę miłość do tej dziedziny nauki. 

Polecam Wam ten tytuł bardzo serdecznie. Książka z pewnością nadaje się na jesienne i zimowe wieczory. W towarzystwie herbatki i kocyka spędzicie z nią niesamowitą przygodę. Sama mam nadzieję, że autor napisze kolejne książki w tym typie. Na pewno znajdę na nie miejsce na swojej półce.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz