2 października 2018

Maria Turtschaninoff - Naondel Kroniki Czerwonego Klasztoru #2



Z reguły jak mówię znajomym, że zdarza mi się przeczytać jakąś młodzieżówkę to dziwnie na mnie patrzą. Pewnie dlatego, że nie jest to typowa lektura dla osób, które kiedyś przekroczyły już magiczną barierę 30 lat. Jednakże praca z młodzieżą powoduje, że wciąż czuję się młodo i stąd zdarza mi się czytać literaturę dla troszkę młodszych ode mnie czytelników. Cieszę się, kiedy trafiam na prawdziwe perełki.


Kabira jest wychowywana na opiekunkę tajemniczego źródła, którego wody mają magiczną moc uzależnioną od faz Księżyca. Pewnego dnia poznaje syna wezyra, w którym się zakochuje i wiele wskazuje na to, że uczucie zostanie odwzajemnione. Los bywa niestety przewrotny i szybko okazuje się, że młody chłopak jest chory na punkcie władzy. Doprowadza do zniewolenia Kabiry, która staje się jedną z jego wielu żon...

Naondel to mądra historia o miłości i o zaufaniu. To także powieść o przyjaźni mimo różnego pochodzenia, a także pomaganiu sobie nawzajem. Chociaż jest to fantastyka, to zdecydowanie cechy charakteru bohaterów są bliskie zachowaniu prawdziwych ludzi, którzy także potrafią wykorzystać nasze uczucia aby osiągnąć własne cele. 

Polecam tę książkę i młodym i tym troszkę starszym. Myślę, że dorosły człowiek także spędzi przy niej chwile pełne refleksji nad ludzkim zachowaniem. Niestety bardzo często to właśnie dorośli zawodzą młodych, więc dobrze by było, żeby ta książka miała szansę na rozpoczęcie szerokiej dyskusji o tym, czym jest zaufanie i dlaczego jest ono tak ważne. Jesienny wieczór to idealny moment na właśnie takie rozważania.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz