23 listopada 2018

D.B. John - "Gwiazda Północy"




Uwielbiam książki, które tematyką zahaczają o historię i politykę. Dlatego bardzo chętnie sięgnęłam po Gwiazdę Północy - książkę, która opowiada o Korei Północnej w mocny i brutalny sposób.

Pewnego dnia porywają młodą dziewczynę z plaży w Korei Południowej. Za porwaniem stoją agenci reżimu z północnej części Półwyspu Koreańskiego. Po upływie wielu lat jej siostra bliźniaczka ma dziwne przeczucie, że jej siostra nadal żyje. Jednocześnie jej osobą zaczyna się interesować CIA. Dziewczyna podejmuje trudną decyzję wyjazdu do Korei Północnej. To, co zastaje na miejscu przerasta jej wyobrażenie o tym kraju.

Kiedy mówimy o państwie komunistycznym wyobrażamy sobie dekadę Gierka czy strajki Solidarności w latach 80. Wynika to z tego, że w naszej historii doświadczenia II wojny światowej były tak silne, że nie wyobrażamy sobie cokolwiek gorszego. Poza tym zmagamy się często z brakiem pracy, a przecież za komuny było tak dobrze, więc czemu to zmieniali? 

Zmieniamy podejście dopiero po analizie historii Związku Radzieckiego, gdzie pojawia nam się Wielki Głód czy czystka przeprowadzona na zlecenie przez Stalina. Bardzo często jednak podsumowujemy, że przecież to było przed wojną, a po wojnie powstało ONZ i już tak nie jest. Otóż nie. Korea Północna to miejsce, w którym przez cały czas od zakończenia wojny w latach 50. kultywuje się stalinowski model państwa. To miejsce, gdzie nikt nie ufa nawet członkom rodzin, gdzie nikt nie jest pewny czy przeżyje do kolejnego wchodu Słońca. I nie zawsze oznacza to możliwość bycia zlikwidowanym przez reżim, ale także śmierć głodową. Kto nie podporządkowuje się zasadom trafia obozu, który opisywany był D.B. Johna w jego powieści bardzo szczegółowo.

Myślę, że Gwiazda Północy to tytuł, który powinien przeczytać każdy, kto ma zamiar pojechać do Pjongjangu w celach turystycznych, ale także dla tych osób, które są zainteresowane tematem Korei Północnej. Mimo postępujących zmian w państwie, do których najprawdopodobniej przymusił w końcu głód, który zaczął dotykać elit państwa. 

Polecam Wam lekturę tej książki - jest idealna na zimowe wieczory. Jeśli macie w swoim otoczeniu miłośnika tej tematyki, warto mu sprawić ją na prezent.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk i Spółka.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz