27 stycznia 2019

Daria Orlicz - "Martwe dusze"



Na Darię Orlicz zwracałam Waszą uwagę już jakiś czas temu. Właśnie ukazała się kolejna jej książka i przekonałam się, że naprawdę jest jednym z najlepszych odkryć 2018 roku. 

Krzysztof Bugaj musi sprostać kolejnym zawirowaniom w swoim rewirze. Mimo problemów rodzinnych, do których dołączył bunt syna, prowadzi skomplikowane dochodzenie tajemniczej śmierci miejscowej pielęgniarki. Wielu osobom przeszkadzał fakt, że po rozstaniu z mężem prowadziła bardzo luźne relacje z mężczyznami, często wdając się w jednorazowe przygody. W międzyczasie dochodzi do kolejnego zabójstwa. Czy za morderstwem obu kobiet stoi ten sam morderca czy może jest to tylko okrutny zbieg okoliczności? 

Krzysztof Bugaj to z pewnością nie jest bohater, który jest godny naśladowania, jednakże mimo swoim wad potrafi stanąć na wysokości zadania. Nie jest z pewnością policjantem idealnym, ale myślę, że obraz idealnych policjantów po prostu nam się przejadł. Brakowało w polskich kryminałach i thrillerach właśnie takiego kontrowersyjnego bohatera. Daria Orlicz zrobiła niesamowitą pracę wchodząc w atmosferę i klimat dzisiejszej policji. 

Książkę czyta się łatwo i z pewnością należy do grupy książek "jeszcze tylko jeden rozdział i..." :) Nie sposób się od niej oderwać. Jedno jest pewne, że końcówka jest bardzo intrygująca i jestem niezwykle ciekawa czy będą kolejne tomy serii o Krzysztofie Bugaju.

Polecam wam ten thriller. Jest to idealna powieść na zimowy wieczór, ale także do czytania na plaży latem. Nie będziecie się przy niej nudzić!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu HarperCollins Polska.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz