6 lutego 2019

Peter Robinson - "Przyjaciółka diabła"



Pierwszy raz zetknęłam się z tym autorem, ale było to bardzo udane spotkanie i na pewno będę do niego jeszcze wracać. Peter Robinson tworzy bowiem świat bardzo realistycznie i akcja powieści jest przemyślana.


W dwóch miasteczkach oddalonych od siebie o kilka kilometrów dochodzi do dwóch, brutalnych morderstw. W jednym ginie starsza kobieta, która zostaje znaleziona martwa na wózku tuż przy klifie, a w drugim młoda dziewczyna, która wracając z imprezy traci życie w zaułku ulicy. W drugim wypadku wygląda to na brutalny gwałt, jednak czy na pewno oba morderstwa są dwiema oddzielnymi sprawami? Sprawdzą to Annie Cabbot i Alan Banks.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, ale na pewno nie ostatnie. Jak napisałam we wstępie, świat stworzony przez autora jest bardzo realistyczny. Widać, że autor precyzyjnie starał się oddać klimat brytyjskich śledztw. Od początku nie mogłam się oderwać od książki - akcja jest w niej wartka i bardzo chciałam wiedzieć jak cała historia się skończy.

Polecam Wam ten kryminał na zimowe wieczory - idealna propozycja na ferie zimowe i kiepską aurę za oknem. Myślę, że podobnie jak ja nie będziecie w stanie się od niej oderwać.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz