28 kwietnia 2019

Jolanta Maria Kaleta - "Złoto Wrocławia"



Temat złota zrabowanego przez III Rzeszę z Breslau do dnia dzisiejszego wzbudza sensację. Co jakiś czas wypływa na nowo temat zaginionych skrzyń ze złotem mieszkańców starego Wrocławia. Temat ten wykorzystywany też jest przez autorów. Do motywu sięgnęła m.in. Jolanta Maria Kaleta.


W styczniu 1945 Niemcy decydują się ukryć złoto przed nadciągającą Armią Czerwoną. W ściśle tajnej operacji biorą udział więźniowie, którzy mieli dla sprawy poświęcić swoje życie. Po zakończeniu wojny tajemnica złota powraca. Tadeusz Niezgoda natrafia na tajne dowody, które mają wskazać mu miejsce. Niestety na drodze staje mu aktor Oskar Sarna, który najprawdopodobniej jest zamieszany w sprawę...

Jolanta Maria Kaleta, jak wiadomo, to jedna z moich ulubionych, polskich pisarek. Co prawda Złoto Wrocławia nie jest w mojej opinii najlepszą jej książką, ale i tak zachęcam Was do lektury. Myślę, że to dobry moment przed wakacyjnymi wojażami i przygodami. A nóż widelec odnajdziecie zaginione skarby? :)

Zdecydowanie polecam Wam lekturę tej książki, a także innych pozycji autorki. Książkę czyta się bardzo dobrze i jest to idealna lektura na majóweczkę.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Psychoskok.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz