9 kwietnia 2019

Manal Asz-Szarif - "Saudyjka za kierownicą"



Kiedy osiągnęłam magiczne osiemnaście lat, priorytetem dla mnie było zrobienie prawa jazdy. Zdałam, dziwnym trafem, za pierwszym razem. Co prawda pierwszy samochód dla mnie pojawił się po studiach, ale miałam okazje prowadzić samochód także wcześniej. Dzisiaj jest to dla mnie oczywiste, że czeka na mnie, żeby mnie przewieźć w wyznaczone miejsce, a samo prowadzenie samochodu jest dla mnie dużą frajdą. I wydaje mi się, że sporo osób podziela moje odczucia. Jednakże w Arabii Saudyjskiej kobieta, która prowadzi auto to dziwoląg.


Manal Asz-Szarif popełniła poważne przestępstwo i trafiła do więzienia: prowadziła samochód w stanie bycia kobietą. Tak dokładnie brzmiał zarzut, jaki jej postawiono. Coś co dla nas jest totalnym absurdem, którego nawet nie wymyślili w PRL-u, tam jest zwykłą, szarą rzeczywistością. I chociaż Saudyjki z na czele z Manal powoli zmieniają patrzenie na ten problem w swoim kraju, dalej stanowi on pole do poważnej dyskusji w kraju. '

W swojej książce Manal opisuje swoją walkę o prawo do prowadzenia pojazdu i jak bardzo było to trudne. Tak naprawdę nie chodzi tu tylko o prawo do prowadzenia auta, ale o kwestię praw kobiet w ogóle, która w Arabii Saudyjskiej jest naprawdę na katastrofalnym poziomie. 

Polecam Wam lekturę tej książki. Myślę, że jest właściwa dla osób, które są przeciwne poszerzaniu praw kobiet, a także dla tych, którzy o te prawa walczą. Czasami spotykamy się z nierównością, brakiem kultury, ale jednak są miejsca na świecie, gdzie problemy kobiet są zdecydowanie poważniejsze.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz