9 kwietnia 2019

Mia Sheridan - "Bez złudzeń"



O tej autorce w Internecie jest bardzo głośno, dlatego chciałam się zapoznać z jej twórczością. I myślę, że jeszcze coś tej autorki przeczytam, choć wielbicielem romansów nie jestem.
Crystal wielokrotnie zawodziła się w przeszłości na uczuciach, dlatego trudni się zawodem tancerki w nocnym klubie. Praca wymaga od niej obojętności, co ułatwia jej funkcjonowanie w życiu. Jej jedyny problem to płynność finansowa. Jednak na swojej drodze spotyka nowego klienta - Gabriela, który nie tylko chce jej zapłacić bardzo dużo, to na dodatek ma nietypowe dla niej zadanie. Koniecznie chce przyzwyczaić się do dotyku kobiety. W przeszłości Gabriel został porwany i był przetrzymywany w niewoli. Teraz uczy się uczuć na nowo...

O ile niezbyt romanse i obyczajówki mi podchodzą, tak ta książka poruszyła dość ciekawy temat i czytałam ją z zainteresowaniem. Nie jest to może literatura najwyższych lotów, jednak myślę, że chętnie sięgnę po kolejne książki autorki. 

Polecam Wam tę książkę. Myślę, że to idealna propozycja na wiosenne czytanie. Mimo, że porusza trudne kwestie, to jednak wątek miłosny sprawia, że jest ona lżejsza w odbiorze. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edipresse.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz